Sprzedaż złota ratuje budżet Rosji. Bezprecedensowy spadek eksportu oraz cen ropy i gazu wywołany pandemią oraz wojną cenową w OPEC+ spowodował załamanie się przychodów rosyjskiego budżetu z tytułu sprzedaży węglowodorów. Obniżenie wpływów budżetowych jest największe od minimum 16 lat. We wrześniu 2020 r. wywieziono za granicę prawie 55 ton sztabek złota. Wielkość dostaw wzrosła 3-krotnie w porównaniu do sierpnia i 5-krotnie w porównaniu do września 2019 r. Poprzedni rekord został ustanowiony w kwietniu, kiedy Rosja wyeksportowała 42,6 tony w szczytowym momencie kryzysu naftowego. Latem tempo eksportu złota spowolniło do 20-30 ton miesięcznie ale wraz z nadejściem jesieni ponownie gwałtownie wzrosło. Eksport kruszcu prowadzony jest dzięki sprzedaży bieżącej produkcji, z rezerw złota rosyjski Bank Centralny sprzedał jak do tej pory tylko 1,2 tony złota. Natomiast w ciągu 9 miesięcy 2020 r. eksport złota z Rosji wzrósł 5-krotnie do 220,5 tony i osiągnął wartość 12,5 miliarda dolarów. Uważa się, że w ten sposób rosyjskie władze próbują pokryć niedobór wpływów walutowych z ropy i gazu. Bank Centralny w zasadzie zezwolił już w kwietniu na eksport całego wydobywanego w kraju złota. Tymczasem dochody budżetowe z eksportu węglowodorów spadły do poziomu roku 2004 i w lipcu-wrześniu eksport ropy, gazu i produktów naftowych przyniósł tylko 28,6 mld dolarów. W ujęciu rocznym Bank Centralny odnotowuje 2-krotny spadek, a w porównaniu ze wskaźnikami „lat obfitości” 2012-13 – prawie 3-krotny spadek. Należy zakładać, że w dającej się przewidzieć perspektywie ceny rosyjskich węglowodorów na światowych rynkach nadal będą się znajdować na niskim poziomie czemu sprzyja rozwój pandemii, ekspansja rynku LNG oraz konflikt w ramach OPEC+ gdzie kraje producenci ropy nie mogą wciąż uzyskać konsensusu co do wielkości produkcji na przyszły rok.
