Rekordowy pod względem wydatków (w postradzieckiej historii Rosji) państwowy program zbrojeniowy, rozpoczął się w 2007 roku, a następnie został przedłużony w 2011 i 2018 roku a teraz staje się niemal bezterminowy. Kreml, mimo zmiennej koniunktury na światowych rynkach, surowców energetycznych planuje utrzymać finansowanie programu zbrojeń na dotychczasowym poziomie do 2035 roku.

Poprzedni program na lata 2010-2020 kosztował 21,2 bln rubli, na obecny (na lata 2018-27) zamierza się wydać kolejne 21,7 bln rubli. Za priorytet uznano dalsze wyposażenie sił zbrojnych w nowoczesne systemy uzbrojenia i wyposażenia, które będą odpowiadały zagranicznym odpowiednikom lub je przewyższały.

Już w tej chwili budżet federalny przeznacza około 2,2 bln rubli rocznie na zakup i produkcję broni – to dwie trzecie całkowitego budżetu obronnego kraju (3,2 bln rubli).  Co siódmy rubel zebrany od podatników  trafia na zbrojenia. Kreml wydaje na broń dwukrotnie więcej niż na edukację (1,1 bln rubli) i opiekę zdrowotną (1,2 bln rubli), 2,2 razy więcej niż na utrzymanie rodzin z dziećmi (991 mld rubli) i prawie 7 razy więcej niż kwota przeznaczona na ochrona środowiska (331 miliardów rubli).

„Superbronie” Moskwy

Obecny program zbrojeniowy finansuje m.in. rozwój nowych międzykontynentalnych pocisków balistycznych Sarmat, a także wszelkiego rodzaju „superbroni”, które prezydent Władimir Putin przedstawił w przemówieniu skierowanym do Zgromadzenia Federalnego trzy lata temu. Wśród nich jest międzykontynentalny pocisk balistyczny Awangard, który wynosi  głowicę bojową tuż nad górną granicę atmosfery, na wysokość ok. 91 000 metrów, gdzie następnie głowica oddziela się od nosiciela, rozkłada skrzydła i leci samodzielnie, poruszając się nad atmosferą z prędkością ponaddźwiękową. Doleciawszy w rejon ataku, niemal pionowo spada na cel. Inne projekty to: torpeda atomowa Posejdon, dzięki której będzie można zalać dowolne wybrzeże radioaktywnym tsunami , które uniemożliwi zamieszkanie terenu na długie lata oraz hipersoniczne pociski rakietowe Kindżał. Te ostatnie mają  osiągać prędkość ponad 10 machów i pokonywać dystans około 1,8 tys. km, w tym czasie ciągle manewrując.

W grudniu 2020 r. prezydent Putin poinformował, że udział nowoczesnej uzbrojenia i sprzętu wojskowego w oddziałach rosyjskich przekroczył 70% w siłach ogólnego przeznaczenia, a w siłach atomowych sięgnął 86%. Najwyraźniej jednak współczynniki te nie są aż tak dobre skoro w kolejnych latach zdecydowano się wydać drugie tyle środków budżetowych  na zbrojenia.