Wiceszef MSZ Marcin Przydacz poinformował, że zostało osiągnięte porozumienie w sprawie Baltic Pipe. „Duński partner porozumiał się odnośnie pozwolenia środowiskowego z odpowiedzialną za to agencją. Pozwoli to ukończyć projekt w planowanym terminie, prace zostają przywrócone” – napisał w poście na Twitterze.
Przypomnijmy, że z powodu orzeczenia z 31 maja duńskiej rady odwoławczej ds. środowiska i żywności wykonawca gazociągu Energinet wstrzymał budowę. Agencja teraz uchyliła swoją decyzję, ogłaszając że nie ma obiekcji w sprawie wznowienia prac.
Pełna dostawa pod koniec 2022 roku
Do sprawy na Twitterze odniósł się także minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka, określając dokładne daty realizacji projektu. „Budowa na większości odcinków powraca. Zakończenie 1 października przyszłego roku zostało potwierdzone, maksymalną przepustowość osiągniemy do końca 2022” – opublikował w mediach społecznościowych szef resortu środowiska.
Dobre wieści z ?? ws. #BalticPipe! Jest porozumienie duńskiego partnera z agencją wydającą pozwolenie środowiskowe. Pozwala ono na ukończenie projektu w pierwotnie założonym terminie. Prace na większości odcinków gazociągu zostają przywrócone.
?????https://t.co/J6Z4wsJGOm— Marcin Przydacz (@marcin_przydacz) June 19, 2021
Energinet wznawia realizację projektu, ale obawia się że cała budowa zostanie w wyniku tych trudności opóźniona o około 3 miesiące. Firma potwierdziła jednak, że planowana zdolność przesyłowa nastąpi właśnie do października 2022 roku, jednocześnie będzie dążyć do zagwarantowania pełnych dostaw do końca wspomnianego roku.
Dobra wiadomość od naszych duńskich partnerów w sprawie #balticpipe! Prace na większości odcinków gazociągu zostają przywrócone. Termin zakończenia 1 października 2022 r. potwierdzony z osiagniecenim max przepustowości do końca 2022. https://t.co/nAHkpATE31
— Michał Kurtyka (@KurtykaMichal) June 19, 2021
Wznowienie budowy dotyczy między innymi linii naziemnej przez wyspę Zelandia, wschodnią część wyspy Fionii oraz część linii naziemnej od zachodniego wybrzeża Danii do terminalu gazowego Nybro. Wiceprezes ds. projektów operatora Energinet Marian Kaagh przyznał, że firma intensywnie pracuje, by dotrzymać zaplanowanych terminów, bowiem Baltic Pipe to „ważny projekt dla Danii i Europy Środkowo-Wschodniej”.
„Jesteśmy bezpieczni”
Piotr Naimski, sekretarz stanu, pełnomocnik Rządu do spraw Strategicznej Infrastruktury Energetycznej odpowiedzialny za projekt Baltic Pipe, powiedział z kolei portalowi wPolityce.pl, że „jesteśmy bezpieczni”, a finisz realizacji inwestycji zbiegnie się z końcem obowiązywania polsko-rosyjskiego kontraktu jamalskiego na dostawy gazu.
– Termin ukończenia Baltic Pipe jest potwierdzony oficjalnym oświadczeniem Energinet, czyli będzie ukończony 1 października przyszłego roku z pełną przepustowością uruchomioną do końca roku – oświadczył Naimski.
Zespół ECPP
Źródło: IAR, Twitter, wPolityce.pl