W poniedziałek Rada Europejska wydała oświadczenie że państwa kandydujące do Unii Europejskiej wyraziły chęć zastosowania nowych restrykcji wobec Białorusi, które Wspólnota przyjęła 4 czerwca po uprzednim uprowadzeniu samolotu Ryanair przez reżim w Mińsku i aresztowanie opozycyjnego działacza Ramana Protasiewicza.
Sankcje zakładają między innymi zakaz lotów dla białoruskich linii lotniczych nad terytorium państw Unii Europejskiej. Wśród państw, które zadeklarowały nowe obostrzenia wobec reżimu w Mińsku obok Albanii, Czarnogóry i Macedonii Północnej znalazła się również Serbia, która budowała w ostatniej dekadzie bliskie relacje z Białorusią.
Białoruś może w tym widzieć polityczną zdradę
Mińsk nie uznał niepodległości Kosowa i prowadził działania zmierzające do obrony serbskiej racji stanu, chociażby głosując przeciwko dołączeniu Prisztiny do UNESCO. W ostatniej dekadzie dochodziło do częstych wizyt bilateralnych zarówno w Serbii jak i Białorusi. W szczególności relacje bilateralne były rozwijane po dojściu do władzy Serbskiej Partii Postępowej w 2012 roku związanej z prezydentem Vuciciem, który miał bliskie relacje z Aleksandrem Łukaszenką, który w 2019 roku miał występował w serbskim parlamencie gdzie ustosunkowywał się do zarzutów do braku demokracji na Białorusi w swojej wypowiedzi. Vucić w swoich wystąpieniach komplementował współpracę z Białorusią twierdząc, że w relacjach bilateralnych nigdy nie doszło do żadnych sporów a partnerstwo Białorusi z Serbią budowane są w oparciu o zaufanie.
Z perspektywy Mińska decyzja Belgradu o wprowadzeniu analogicznych sankcji jak Unia Europejska może być traktowane z perspektywy zdrady politycznej. Serbia dotąd próbowała tak prowadzić swoją politykę zagraniczną żeby proces integracji europejskiej nie utrudniał współpracy z Białorusią i Rosją, z którymi Belgrad współpracował głownie w wymiarze militarnym.
Dotychczas oba kraje współpracowały gospodarczo
Dotychczasowy stosunek Belgradu wobec polityki wschodniej Unii Europejskiej był raczej chłodny. Serbia realizowała swoje własne interesy współpracując gospodarczo z Rosją i Białorusią. W okresie impasu w procesie integracji europejskiej Bałkanów Zachodnich w 2019 związanego z zablokowaniem procesu negocjacji z Albanią i Macedonią Północną Serbia zdecydowała się strefie wolnego handlu (FTA) z Eurazjatycką Unią Gospodarczą (EAUG), do której należą Rosja, Kazachstan, Białoruś, Armenia i Kirgistan.
Stąd decyzja o wprowadzeniu sankcji wobec Białorusi stanowi szansę na zintensyfikowanie procesu integracji przez Serbię.
JAKUB LACHERT
Ekspert Fundacji Trójmorze. Specjalista ds. polityki sąsiedztwa UE, szczególnie z uwzględnieniem regionu wschodniego i Bałkanów Zachodnich.