Rosyjscy i niemieccy dziennikarze w toku śledztwa prowadzonego w sprawie presji migracyjnej z Białorusi do państw Unii Europejskiej ustalili że za tym procederem stoi Zarząd Mienia Prezydenta Białorusi, który jest strukturą podlegającą bezpośrednio prezydentowi i administruje licznymi hotelami oraz ośrodkami wczasowymi wykorzystywanymi do czasowego przyjmowania migrantów.

Dodatkowo ta struktura podlegająca prezydentowi była odpowiedzialna za wydawanie wiz migrantom przylatującym z Iraku.  W ramach śledztwa dziennikarskiego ustalono również, że od maja loty pomiędzy Bagdadem a Mińskiem były obsługiwane przez dwie irackie linie lotnicze: Iraqi Airways oraz Fly Baghdad. Ze strony irackiej transport organizowany był przez biuro podróży Oskartur, które w kwestiach formalnych jak kwestie wizowe zwracała się jak to zostało wcześniej opisane bezpośrednio do Zarządu Mienia Prezydenta Białorusi.

Apel USA

Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności amerykańska administracja apeluje bezpośrednio do prezydenta Łukaszenki o zablokowanie tego procederu. Zastępca sekretarza stanu USA Wendy Sherman wparła Litwę i wezwała Aleksandra Łukaszenkę do zaprzestania organizowania napływu nielegalnych migrantów.

Dla amerykańskiej administracji zablokowanie białoruskiego szlaku migracyjnego ma istotne znaczenie strategiczne, ponieważ presja migracyjna osłabia wschodnią flankę NATO. Presja migracyjna będzie rosła w szczególności na skutek przejęcia władzy w Afganistanie przez Talibów. W ostatnich tygodniach ta presja ze strony Białorusi dotyczy, poza Litwą, również Polski i Łotwy, obydwa te państwa odnotowały wzrost napływu nielegalnych migrantów na swoje terytoria.

Strategia Białego Domu podobna do brukselskiej

Zagrożenie dla stabilności na wschodniej flance NATO działaniami Białorusi jest poważne, ponieważ Białoruś korzysta ze wszystkich możliwości swojego aparatu państwowego w tym procederze, który umożliwia również nielegalne przerzucanie broni i narkotyków.

Stąd wynika apel administracji amerykańskiej wobec reżimu Łukaszenki. Waszyngton przyjął podobną strategię oddziaływania na reżim jak Bruksela, nakładając kolejne sankcje na Mińsk. Jednakże reżim Łukaszenki będzie próbował prawdopodobnie podjąć jakieś negocjacje z Amerykanami, które umożliwią np. zniesienie niektórych sankcji po uszczelnieniu granicy.

Jak dotąd strona amerykańska podkreślała pełne wsparcie dla opozycji demokratycznej Białorusi, czego dowodem mogło być np. spotkanie prezydenta Bidena z białoruską liderką opozycji Swiatłaną Cichanouską.

Lachert

JAKUB LACHERT

Ekspert Fundacji Trójmorze. Specjalista ds. polityki sąsiedztwa UE, szczególnie z uwzględnieniem regionu wschodniego i Bałkanów Zachodnich.