1 sierpnia weszła w życie umowa o współpracy pomiędzy Komitetem Bezpieczeństwa Białorusi (KGB) a gruzińskim odpowiednikiem tej instytucji Służbą Bezpieczeństwa Państwowego (SSG). Kooperację w zakresie bezpieczeństwa ustalono już w 2016 roku, jednakże dopiero w sierpniu tego roku porozumienieweszło w życie.
Ta decyzja władz gruzińskich o nawiązaniu współpracy w tak wrażliwym obszarze jak bezpieczeństwo z siłową strukturą reżimu Łukaszenki budzi zaniepokojenie między innymi wśród Białorusinów, którzy znaleźli azyl polityczny w Gruzji.
W komunikacie SSG podkreślono, że współpraca pomiędzy służbami dotyczy takich zagadnień jak przeciwdziałanie terroryzmowi, korupcji oraz innym przestępstwom transnarodowym. Jednocześnie w tym porozumieniu istnieje klauzula o niepodejmowaniu działań w przypadku jeśli dotyczą one bezpieczeństwa państwa czy praw człowieka a współpraca ma wymiar dobrowolny. Jednocześnie służby gruzińskie podkreślają, że podobne umowy Tbilisi podpisało z państwami zachodnimi między innymi Stanami Zjednoczonymi czy Francją[1].
Kontrowersje
Uzasadnienie SSG wydaje się trudne do zaakceptowania przez państwa Zachodu oraz demokratyczną opozycję na Białorusi. Swiatłana Cichanouska, przywódczyni demokratycznej opozycji na Białorusi, zaapelowała do MSZ Gruzji o „przerwanie lub zawieszenie” działania umowy i zagwarantowanie bezpieczeństwa Białorusinów, przebywających w kaukaskim państwie.
Jak dotąd nie było przypadków przekazywania reżimowi Łukaszenki obywateli białoruskich, którzy schronili się Gruzji. Jednakże współpraca obu państw, która ma dotyczyć między innymi terroryzmu, może być wykorzystana do represjonowania demokratycznej opozycji na Białorusi. Jej działalność w kraju jest bowiem określana przez reżim jako ekstremistyczna i terrorystyczna. Jednocześnie białoruskie KGB było jedną z podstawowych struktur represyjnych wobec demokratycznej opozycji na Białorusi po sfałszowaniu wyborów prezydenckich w sierpniu 2020 roku.
Zaskakujące porozumienie?
Gruzja podobnie jak Mołdawia i Ukraina należy do państw, które obrały prozachodnią orientację w polityce zagranicznej dlatego decyzja o nawiązaniu współpracy z białoruskim KGB może wydawać się zaskakująca dla europejskiej opinii publicznej.
Umowa ta jednak została podpisana w 2016 roku, kiedy Białoruś była traktowana jako państwo posiadające swoje własne struktury niezależne od Rosji.
[1] Statement of the State Security Service of Georgia, https://ssg.gov.ge/en/news/710/Statement-of-the-State-Security-Service-of-Georgia
(Na zdjęciu siedziba białoruskiego KGB)
JAKUB LACHERT
Ekspert Fundacji Trójmorze. Specjalista ds. polityki sąsiedztwa UE, szczególnie z uwzględnieniem regionu wschodniego i Bałkanów Zachodnich.