W pierwszym czytaniu aktualizacji programu wojskowego przez francuskie Zgromadzenie Narodowe, dokument poparło 345 deputowanych, 52 głosy opowiedziały się przeciw, wstrzymało się 83. Rząd, mimo zaplanowanych debat w środowisku polityczno-wojskowym, chce wprowadzić program bez uwzględnienia bieżących wyzwań, takich jak covid-19. Opozycja natomiast uważa, że rząd planuje zainwestować środki, których de facto nie posiada. Senat, którego głos w tej sprawie jest nieistotny i jedynie dezawuuje działania premiera, odrzucił aktualizacja ustawy

Przy łącznej puli 295 miliardów euro w ciągu siedmiu lat, ustawa o programie wojskowym na lata 2019-2025 przewidywała większy budżet obronny po latach deflacji. Nowy projekt miał być przedmiotem aktualizacji do końca 2021 roku w celu zweryfikowania realizacji wyznaczonych celów, osiągnięć i przydzielonych zasobów. Planowanych debat i analiz w przedmiocie bieżących potrzeb armii francuskiej oraz wyzwań dla bezpieczeństwa państwa nie przeprowadzono.

Szybsze głosowania dotyczące aktualizacji zostało przeprowadzono już teraz, m.in. z uwagi na pandemię Covid-19, zbliżające się wybory prezydenckie oraz utrzymujące się zagrożenie terrorystyczne.

Wydatki na wojsko

Po przyjęciu ustawy przez Zgromadzenie Narodowe premier Jean Castex podkreślił, iż nowy format pozwoli w szczególności służbom wywiadowczym na zwiększenie liczby zatrudnionych, gdyż na przestrzeni następnych 4 lat powstanie o 25% więcej nowych stanowisk. Uwydatnił także potrzebę stworzenia armii zrównoważonej, która będzie w stanie odpowiadać na współczesne wyzwania. Po przyjęciu ustawy budżet na wojsko ma zostać zwiększony o 25% i przekroczyć 40 mld euro w 2022 roku i 50 mld w 2025 roku wobec 30 mld w latach 2007-2015.

Ponadto w ramach realizacji programu odniesiono się do wzmocnienia priorytetów, w tym nadaniu wywiadowi większej swobody, a także poprawę zdolności defensywnych i ofensywnych w obszarach cyberbezpieczeństwa i cyfrowych. Kluczowe było jednak wskazanie na poprawę przygotowania operacyjnego armii, aby były gotowa w obliczu wszelkich zagrożeń, także tych o wysokiej intensywności.

Krytyka ustawy

sejm.gov.plPrzeciwnicy głosowania nad ustawą wskazywali na kolejne nieprzewidziane środki, które postanowiono przeznaczyć na armię. Jest to około 8,6 miliardów euro (rząd mówił pierwotnie o jednym miliardzie), których nie ujęto w budżecie ani w 2019, ani w 2021 roku. Wypunktowano również ominięcie procesu ustawodawczego, wykorzystując kwestię aktualizacji ustawy, pomijając głos Senatu.

Opozycja dodaje również, że jest to zaplanowane działanie przed wyborami prezydenckimi w przyszłym roku, aby pokazać, że rząd – i wspierający E. Macrona – nie boją się inwestować w armię, aby bronić Francji. Jednocześnie brakująca kwota miała być decydująca w kontekście uchwały Senatu, która oparła swoją decyzję na raporcie opracowanym przez Komisję spraw zagranicznych, brony i sił zbrojnych (fr.  Commission des affaires étrangères de la défense et des forces armées), dotyczącym aktualizacji ustawy w 2021 roku.

Co ważne, już po zapowiedzianym wycofaniu operacji Barkhane z Sahelu, do parlamentu dotarła ustawa o programie wojskowym. Wówczas, mimo obiecanej aktualizacji z uwagi na zmiany w planowanym francuskim zaangażowaniu militarnym, nie dodano do niej poprawek. Z drugiej strony szef rządu przypomniał, że Francja będzie nadal walczyć w Sahelu z grupami terrorystycznymi i wspierać partnerów w ramach europejskich sił Takuba.

Projekty niezrealizowane

W kontekście głosowanej ustawy, jednym z celów pierwotnych było uzyskanie 2% PKB w wydatkach na obronność do 2025 roku (co udało się już osiągnąć), ale z powodu kryzysu w służbie zdrowia spowodowanym Covid-19 oraz wyzwaniami ekonomicznymi, pojawiły się inne, pilniejsze wydatki. Dlatego też ustawa została odrzucona przez Senat, mimo że w 2018 roku głosował w większości za jej przyjęciem (326 głosów z 348).

Pomimo przyjęcia programu trzeba zaznaczyć, że nie zostaną zrealizowane projekty dotyczące pojazdów dla sił specjalnych, infrastruktury wojskowej i wyposażenia dla marynarki wojennej. Nie będzie także modernizacji czołgu Leclerc. Oprócz powyższych, okazało się, iż flota samolotów bojowych Rafale będzie miała tylko 117 maszyn zamiast 129 zaplanowanych. W kontekście zatrudnienia jest już 136 wakatów dla lekarzy w wojskowej służbie zdrowia w porównaniu do 97 w zeszłym roku. Dodatkowo proces rekrutacji do wywiadu, wojsk specjalnych oraz na rzecz sektora cyberbezpieczeństwa przebiega wolniej niż zakładano.

„Przeciwko czemu głosujecie?”

Minister Sił Zbrojnych Republiki Francuskiej Florence Parly pyta przeciwników ustawy: „przeciwko czemu głosujecie? Przeciw poprawie warunków życia tych i tych, którzy ryzykują życiem, by cię chronić? Przeciw lepszej ochronie Francuzów?”. Szefowa ministerstwa akcentuje potrzebę stałego inwestowania w armię oraz poprawy bezpieczeństwa obywateli Francji, nie tylko wewnątrz kraju, ale również w skali międzynarodowej. W jej ocenie V Republika musi nieustannie wzmacniać swój potencjał obronny.

Jest to już kolejne wyzwanie dla wojska francuskiego w ciągu ostatniego miesiąca. Od buntu i konfliktów wewnątrz armii, przez nagłe wycofanie się z misji Barkhane, aż do problemów w kwestii inwestycji wojskowych. Wydaje się, że wszyscy politycy we Francji są świadomi, że silna i wierna armia oznacza prawie pewny fotel prezydencki w nadchodzących wyborach. Dlatego też premier Jean Castex musiał wypełnić obowiązek i wesprzeć bezpośrednio kolejne inwestycje w ramach programu wojskowego, a przez to pośrednio Emmanuela Macrona w staraniach o reelekcję.

Aleksander Olech

dr Aleksander Olech

Dyrektor Programu Bezpieczeństwa Europejskiego w Instytucie Nowej Europy. Specjalizuje się w tematyce zagrożeń dla bezpieczeństwa międzynarodowego w Europie, ze szczególnym uwzględnieniem geopolitycznej pozycji Republiki Francuskiej i Federacji Rosyjskiej.