Rosja i Białoruś ponownie rozpoczęły negocjacje warunków dostaw ropy na rok 2021. Osiągniecie porozumienia nie będą łatwe ze względu na spory między stronami dotyczące cen i taryf. Białoruskie rafinerie kupują ropę z Rosji po wartości 85% ceny światowej, a w 2021 roku cena ropy z Rosji będzie wynosić 88-90% ceny światowej.
Moskwa nie skomentowała jeszcze ewentualnej korekty cen. Rosja dostarcza Białorusi około 24 mln ton ropy rocznie, z czego 18 mln ton przetwarza się w dwóch rafineriach (w Mozyrzu i Nowopołocku). Na początku 2020 roku Biełnieftiechim i rosyjskie firmy po raz kolejny nie porozumiały się co do kosztów dostaw, po czym dostawy zostały wstrzymane. Mińsk był niezadowolony z tego, że płaci premię za kompensatę eksportową rosyjskiej ropy. W rezultacie osiągnięto kompromis – obniżono premię do 5 USD za tonę, a dostawy wznowiono od kwietnia.
Od początku roku Białoruś zakupiła partie ropy w Norwegii, Azerbejdżanie (oraz poprzez transakcję swap w Kazachstanie) Arabii Saudyjskiej i USA. Mimo wszystko Rosja zachowała status głównego dostawcy na Białoruś. W I kwartale br. wolumen dostaw ropy rosyjskiej wyniósł 1,55 mln ton, co stanowiło blisko 82% białoruskiego importu tego surowca. Po podpisaniu kontraktów z kluczowymi rosyjskimi producentami, w kwietniu dostawy wyniosły 1,56 mln ton, co stanowiło ok. 78% importu.
W maju z kolei spółka Rosnieft’ podpisała ze stroną białoruską kontrakty umożliwiające zakup do 9 mln ton ropy do końca roku. Warunki cenowe dostaw są bardziej konkurencyjne względem ofert innych sprzedających, co wynika m.in. z bezpośredniego połączenia białoruskich rafinerii z siecią rosyjskich rurociągów. Natomiast w II kwartale Rosja dostarczyła 3,6 mln ton ropy, a w III 5,75 mln ton ropy.
Ale dostawy do rafinerii Mozyr w okresie styczeń-sierpień spadły 1,9 razy – do 3,487 mln ton, natomiast do rafinerii Nowopołock – o 26,5%, do 3,712 mln ton. Pod koniec lipca ujawniono, że z tytułu przeprowadzanego w Rosji manewru podatkowego białoruski budżet miał stracić 145 mln USD (w 2020 straty wynosiły z tego tytułu 200 mln USD). Manewr podatkowy w sferze naftowej polega na stopniowym zmniejszeniu udziału ceł eksportowych w koszcie ropy z Federacji Rosyjskiej. Prowadzi to do wzrostu cen dostaw do rafinerii na Białorusi, które odbierają bezcłową ropę z Rosji.