W środę na zaproszenie władz ChRL doszło do wideokonferencji ministrów spraw zagranicznych i gospodarki 30 państw Azji oraz Pacyfiku. Spotkanie miało na celu dyskusję nad odbudową gospodarczą, wspólną walką z pandemią, a także przyszłością chińskiej Inicjatywy Pasa i Szlaku.
Szczyt został zorganizowany wkrótce po tym, jak w dniach 11-13 czerwca podczas spotkania grupy G7 w brytyjskiej Kornwalii Stany Zjednoczone, wspólnie z pozostałymi państwami, ogłosiły plany uruchomienia konkurencyjnego projektu Build Back Better World (B3W)[1]. Zmierza on do zwiększenia skali wysokojakościowych inwestycji infrastrukturalnych w państwach rozwijających się o niskim bądź średnim dochodzie.
Ważnym komponentem projektu mają być również inwestycje w infrastrukturę cyfrową i telekomunikacyjną, co stanowi jednoznaczną odpowiedź na wysoką aktywność firm chińskich w ramach Cyfrowego Jedwabnego Szlaku. B3W postrzegane jest jako potencjalne narzędzie równoważenia rosnących wpływów Chin w państwach, które nie posiadają atrakcyjnych alternatyw dla chińskiego kapitału. Inicjatywa odbierana jest przez media w Państwie Środka jako antychińska, przy czym część tytułów wskazuje, że B3W jest „skazane na porażkę”[2]. Znaczące zainteresowanie sugeruje przy tym, że ogłoszenie projektu przez kraje G7 wzbudziły pewne obawy względem przyszłości BRI.
Inicjatywa Pasa i Szlaku
Inicjatywa Pasa i Szlaku (nazywana także Nowym Jedwabnym Szlakiem) została ogłoszona w 2013 r. w kazaskiej Astanie[3] i stanowi jeden z flagowych projektów administracji Xi Jinpinga, mający stanowić odzwierciedlenie chińskiej wizji współpracy i globalizacji. Podstawą do jego uruchomienia stało przekonanie o konieczności wypromowania koncepcji, która odzwierciedlałaby rosnące ambicje i potencjał handlowo-inwestycyjny Chin na świecie. Istotne znaczenie miały również naciski lokalnych władz prowincji centralnych i zachodnich, które postrzegały ideę jako dodatkową szansę na rozwój gospodarczy.
BRI to jednak nie tylko wielka narracja polityki zagranicznej ChRL, ale także narzędzie budowania wpływów politycznych, pozyskiwania lukratywnych kontraktów infrastrukturalnych dla spółek państwowych, nowych rynków czy zasobów i surowców o znaczeniu strategicznym. Z czasem zakres przedmiotowy BRI zaczął ulegać rozszerzeniu, a w dyskursie politycznym zaczęły funkcjonować takie koncepcje jak Cyfrowy Jedwabny Szlak[4], Zielony Jedwabny Szlak czy Zdrowotny Jedwabny Szlak[5]
Od samego początku istnienia BRI wiele rządów wiązało z nim duże nadzieje, czemu sprzyjały nierealistyczne obietnice władz chińskich oraz percepcja osłabienia Zachodu w związku ze światowym kryzysem finansowym i błędami polityki bliskowschodniej. Realia współpracy w ramach BRI okazały się być jednak dla wielu państw jednak rozczarowujące, gdyż napływ kapitału okazał się dużo mniejszy niż początkowo sądzono a istotna część projektów pozostała w fazie planistycznej a część z tych, które rozpoczęto natrafiły na opóźnienia[6]. Nie znaczy to jednak, że pod bardzo szerokim płaszczem Nowego Jedwabnego Szlaku nie udało się zrealizować żadnych poważnych inwestycji czy wzmocnić pozycji inwestorskiej Chin.
Największy projekt Nowego Jedwabnego Szlaku
Według Harvard Business Review Chiny są obecnie największym pojedynczym wierzycielem na świecie z pożyczkami o łącznej wysokości 5% światowego PKB. Ta sama analiza wskazała na fakt, że wśród 50 krajów rozwijających się o najwyższym poziomie zadłużenia około 15% wszystkich zobowiązań przypadało na Chiny[7]. Według Boston University wartość chińskich pożyczek rozwojowych jest zbliżona do tych gwarantowanych przez Bank Światowy. W latach 2008-2019 chińskie finansowanie rozwoju za granicą wyniosło 462 miliardy dolarów. Co warte podkreślenia niemal całość tej kwoty pochodziła od banków państwowych bądź instytucji kontrolowanych przez władze ChRL.
Dostępne dane wskazują ponadto, że szczyt przepływów finansowych nastąpił w 2016 r., jednak w latach 2017-2020 ich wartość zaczęła konsekwentnie spadać, a w czasie trwania pandemii osiągnęła najniższy poziom od momentu ogłoszenia inicjatywy. Za spadkiem stoi z jednej strony ograniczenie niekontrolowanego odpływu kapitału z Państwa Środka, a z drugiej z rosnącej świadomości ryzyk inwestowania w państwach rozwijających się.
Największym projektem Nowego Jedwabnego Szlaku pozostaje Korytarz Ekonomiczny Chiny-Pakistan (CPEC), choć jak wskazuje Krzysztof Iwanek jest on korytarzem jedynie z nazwy a w rzeczywistości tworzy go raczej siatka rozproszonych projektów[8]. Motorem napędowym dla CPEC są bardzo dobre relacje polityczne między Pekinem i Islamabadem, które zyskują na znaczeniu w sytuacji pogarszających się stosunków Chin z Indiami i nasileniem rywalizacji na Oceanie Indyjskim. Postępy i porażki w zakresie implementacji „Korytarza” pozwalają spojrzeć na całość inicjatywy z szerszej perspektywy. Spośród 122 ogłoszonych projektów tylko jedna czwarta (32 projekty) została ukończona, pochłaniając środki o równowartości około 20 miliardów dolarów z 87 miliardów deklarowanych. Mniej niż połowa (54 ze 122 projektów) jest ukończona lub w trakcie budowy[9].
„Pułapka długu”
Chiny oskarżane były przez władze USA i część analityków[10] o wykorzystywanie Inicjatywy Pasa i Szlaku do wpędzania państw w „pułapkę długu”, czyli sytuacji, w której niezdolne do spłaty zaciągniętej pożyczki z chińskich banków, stają się uzależnione od decyzji Pekinu bądź skazane na utratę zasobów. Jak dotąd brak jest przypadków, w których chińskie firmy bądź przedsiębiorstwa zdecydowałyby się na zajecie aktywów. Chińskie władze starają się walczyć z tego typu zarzutami poprzez restrukturyzację bądź umarzanie części wierzytelności, jak ma to miejsce np. w państwach Afryki.
Władze chińskie deklarują, że są liderem w inicjatywie Debt Service Suspension Initiative grupy G20 i przyczyniły się do obniżenia poziomu zadłużenia 15 państwom Afryki. Według badań China Africa Research Initiative przedstawionych w czerwcu 2020 r. w latach 2000-2019 Chiny dokonały restrukturyzacji pożyczek na kwotę 15 miliardów dolarów, zaciągniętych przez państwa afrykańskie, a suma umorzeń kredytów mogła sięgnąć 3,4 mld dolarów.
Dużo poważniejszym zarzutem jest niezrównoważony charakter inwestycji, czyli krytyka realizacji projektów nieznajdujących ekonomicznego uzasadnienia bądź też przynoszących nieproporcjonalnie wyższe korzyści Chinom. Długoterminowe zadłużenie, przy braku możliwości „spłacenia się” inwestycji, powodować może trwałe pogorszenie się perspektyw rozwoju gospodarczego, czego przykładem są np. kłopoty Czarnogóry ze spłatą kredytu w wysokości ok. 1 mld euro przy PKB państwa w wysokości niewiele ponad 5 mld euro[11]. Brak transparentności kontraktów i umów kredytowych zawieranych przez państwa partnerskie BRI z Chinami utrudnia w pełni miarodajną ocenę skali zadłużenia oraz implikacji inicjatywy. Analiza 100 kontraktów przeprowadzona przez badaczy AidData dowodzi, że chińskie kontrakty zawierają niezwykle szerokie klauzule poufności, które uniemożliwiają pożyczkobiorcom ujawnienie warunków, a czasem nawet samego faktu istnienia pożyczek[12].
Warunki sukcesu
B3W grupy G7 i BRI promowane przez Chiny mogą przyczynić się do uzupełnienia przynajmniej części deficytów infrastrukturalnych w państwach rozwijających się. Rywalizacja mocarstw o wpływy na świecie w tym przypadku niesie zatem nie tylko ryzyka, ale także wymierne korzyści państwom, które są adresatami inwestycji. B3W wciąż pozostaje na etapie deklaracji, dlatego jest nadal zbyt wcześnie, by ocenić na ile jest w stanie stać się alternatywą dla chińskiego kapitału.
Sukces projektu grupy G7 uzależniony będzie od zdolności do mobilizacji kapitału prywatnego, co utrudniać będzie ryzyka wynikające z lokowania inwestycji w państwach posiadających trudności z utrzymaniem płynności finansowej bądź cechujących się brakiem stabilności społeczno-politycznej. Poważnym wyzwaniem będzie ponadto koordynacja wysiłków rządów i agencji partycypujących w inicjatywie oraz utrzymanie trwałego zaangażowania, pomimo zmian politycznych wynikających z demokratycznych wyborów.
Potencjalne położenie nacisku B3W na wartości lewicowo-liberalne, promocję równouprawnienia czy agendę klimatyczną może utrudnić współpracę z państwami autorytarnymi bądź wadliwymi demokracjami o odmiennej specyfice społeczno-kulturowej. Z uwagi na fakt, że B3W adresowane jest do państw o średnim i niskim dochodzie, Polska nie stanie się beneficjentem inicjatywy, gdyż klasyfikowana jest przez Bank Światowy jako państwo o wysokim dochodzie. Oficjalny komunikat Białego Domu ze spotkania wskazuje ponadto na takie regiony jak Afryka, Ameryka Łacińska i Indo-Pacyfik, nie wspominając o Europie Wschodniej czy Europie Środkowo-Wschodniej.
Trójmorze nie doczekało się inwestycji w ramach Nowego Jedwabnego Szlaku
Polska i państwa Trójmorza do tej pory nie doczekały się istotnego napływu inwestycji infrastrukturalnych finansowanych przez Chiny w ramach Inicjatywy Pasa i Szlaku (wyjątkiem są Węgry, które budują kolej dużych prędkości Budapeszt-Belgrad). Poważną barierą do rozwoju takiej współpracy jest chiński model finansowania, który w większości przypadków wiąże się z przyznaniem kontraktu chińskiemu wykonawcy. W państwach UE cechujących się restrykcyjnym i transparentnym prawem zamówień publicznych takie warunki współpracy niemal uniemożliwiają realizację wspólnych projektów.
W ostatnich latach wzrosła jednak aktywność firm chińskich w unijnych przetargach na budowę infrastruktury, m. in. w Polsce. Dodatkowym czynnikiem ograniczającym atrakcyjność chińskiej oferty są alternatywne źródła kapitału, które w wypadku większości państw regionu pochodzą z budżetu Unii Europejskiej. Z tych względów zdecydowana większość inwestycji infrastrukturalnych będących częścią BRI koncentruje się w państwach rozwijających się Azji Południowowschodniej, Afryki i Ameryki Łacińskiej, gdzie struktury i ekosystem regulacyjny są słabsze przy równoczesnym ogromnym deficycie infrastrukturalnym. Z uwagi na ryzyko niewypłacalności i warunkowanie udzielania pożyczek koniecznością wdrażania odpowiednich reform i standardów, państwom rozwijającym się we wskazanych regionach trudniej jest otrzymać finansowanie z instytucji międzynarodowych takich jak Bank Światowy czy Międzynarodowy Fundusz Walutowy.
B3W jeżeli wyjdzie poza fazę planów i deklaracji ma szansę stać się atrakcyjną alternatywą dla chińskiej Inicjatywy Pasa i Szlaku. Przywiązanie do standardów i zrównoważonego charakteru inwestycji promować będzie projekty o pozytywnym wpływie na lokalne społeczności i środowisko oraz przyczyniać się do promocji wyższych standardów regulacyjnych.
B3W może stanowić ponadto ważne narzędzie budowy wpływów geopolitycznych oraz przeciwdziałania narracjom i ignorowaniu potrzeb państw rozwijających się. Liberalny komponent aksjologiczny powinien zostać jednak ograniczony do narracji konstruowanych na użytek wewnętrzny (w państwach G7) a w stosunku do partnerów zewnętrznym lepszym rozwiązaniem byłoby skupienie się na promowaniu pożądanych praktykach biznesowych i instytucjonalnych.
Przypisy:
[1] The White House (2021). President Biden and G7 Leaders Launch Build Back Better World (B3W) Partnership, June 12th 2021, https://www.whitehouse.gov/briefing-room/statements-releases/2021/06/12/fact-sheet-president-biden-and-g7-leaders-launch-build-back-better-world-b3w-partnership/
[2] Ma Jingjing (2021). G7’s infrastructure initiative can’t compete with the BRI: experts, Global Times,
[3] PRC Ministry of Foreign Affairs (2013). President Xi Jinping Delivers Important Speech and Proposes to Build a Silk Road Economic Belt with Central Asian Countries, September 7th 2013, https://www.fmprc.gov.cn/mfa_eng/topics_665678/xjpfwzysiesgjtfhshzzfh_665686/t1076334.shtml.
[4] Belt and Road Portal (2017). Seven countries jointly launched an initiative to open a new chapter of cooperation on the “Digital Silk Road”. December 4th 2017, https://www.yidaiyilu.gov.cn/xwzx/gnxw/38281.htm.
[5] Xinhua, China, WHO to build „healthy” Silk Road, Xinhua, January 18th 2017, http://www.xinhuanet.com/english/2017-01/19/c_135994678.htm.
[6] Adrian Brona, Perspektywy Inicjatywy Pasa i Szlaku w Europie Środkowej i Wschodniej, Instytut Nowej Europy, 29 września 2020, https://ine.org.pl/perspektywy-inicjatywy-pasa-i-szlaku-w-europie-srodkowej-i-wschodniej/.
[7] Sebastian Horn, Carmen M. Reinhart, and Christoph Trebesch, How Much Money Does the World Owe China?, Harvard Bussiness Review, February 26 2020, https://hbr.org/2020/02/how-much-money-does-the-world-owe-china
[8] Krzysztof Iwanek, Woda na młyn rywalizacji. Co Chińsko-Pakistański Korytarz Gospodarczy oznacza dla Indii? Instytut Nowej Europy, 1 grudnia 2020 r.,
[9] https://www.csis.org/analysis/china-pakistan-economic-corridor-five
[10] The Policy Planning Staff, Office of the Secretary of State (2020). The Elements of the China Challenge, November 20th 2020, https://www.state.gov/wp-content/uploads/2020/11/20-02832-Elements-of-China-Challenge-508.pdf; Kari Lindberg & Tripti Lahiri (2018). From Asia to Africa, China’s “debt-trap diplomacy” was under siege in 2018, Quartz, December 28th, https://qz.com/1497584/how-chinas-debt-trap-diplomacy-came-under-siege-in-2018/.
[11] Paweł Paszak (2021). Montenegro’s Remorse Illustrates the Perils of Chinese Investment, Center for European Policy Analysis (CEPA), May 5th 2021, https://cepa.org/montenegros-remorse-illustrates-the-perils-of-chinese-investment/.
[12] Gelpern, A., Horn, S., Morris, S., Parks, B., & Trebesch, C. (2020). How China Lends: A Rare Look into 100 Debt Contracts with Foreign Governments. Peterson Institute for International Economics, Kiel Institute for the World Economy, Center for Global Development, and AidData at William & Mary.
pAWEŁ PASZAK
Absolwent stosunków międzynarodowych, specjalizacja wschodnioazjatycka (Uniwersytet Warszawski). Stypendysta brytyjskiego University of Kent i chińskiego Hainan University. Ekspert w zakresie polityki Chin i relacji tego kraju z UE i USA.