Od 2014 roku i aneksji Krymu zostały wstrzymane szczyty Unia Europejska – Rosja, które wcześniej były okazją do wymiany poglądów w najważniejszych kwestiach dotyczących nie tylko spraw europejskich ale również wyzwań globalnych jak np. polityka wobec Iranu, klimatu czy broni nuklearnej.
Podczas obecnego szczytu UE w Brukseli została skierowana propozycja ze strony Francji oraz Niemiec dotycząca poprawek w konkluzjach wobec Rosji. To osłabienie stanowiska dałoby możliwość przeprowadzenia szczytu Rosja – Unia Europejska. To stanowisko spotkało się ze zdecydowanym sprzeciwem niektórych państw Wspólnoty, w tym przede wszystkim Polski oraz Państw Bałtyckich.
Ukraińskie MSZ: ustępstwa wobec Rosji byłyby błędem
Strona niemiecka argumentowała, że pierwszym elementem otwarcia w relacjach Zachodu z Rosją było spotkanie Biden -Putin w Genewie. To stanowisko budziło jednak spore zdziwienie państw niechętnych wznowieniu rozmów z czołowymi politykami rosyjskimi. Ze strony Moskwy nie doszło do żadnej rewizji w stanowisku wobec okupacji przez to państwo Krymu. Nie nastąpił również przełom w rozmowach pokojowych grupy mińskiej dotyczących pokoju w Donbasie. Zawieszenie szczytów Rosja Unia Europejska było częścią sankcji personalnych UE wobec Kremla stąd propozycja niemiecka wydaje się nieprzystająca do obecnego poziomu relacji z Rosją.
Swoje zaniepokojenie w kwestii wznowienia relacji UE – Rosja wyraził minister MSZ Ukrainy Dymytro Kuleba twierdząc, że błędem ze strony UE byłoby w obecnej sytuacji geopolitycznej robić ustępstwa wobec Rosji.
Podzielona UE
Unia Europejska jest wewnętrznie podzielona w kwestii budowy dalszych relacji z Federacją Rosyjską. Stanowisko Berlina i Paryża wychodzi z założenia, że potrzebne są kanały komunikacji z Kremlem, które na skutek sankcji zostały zablokowane, a w tym okresie nie doszło do żadnego postępu w dialogu pomiędzy.
Z kolei państwa wschodniej flanki NATO obawiają się „rozmiękczenia” stanowiska wobec Rosji, które może spowodować dalszy rozłam w ramach Unii Europejskiej. We Francji, Niemczech czy Austrii istnieje wiele środowisk biznesowych, które liczą na zniesienie sankcji, dlatego z perspektywy Polski czy państw bałtyckich najważniejszym wyzwaniem jest utrzymanie dotychczasowego kursu politycznego wobec Kremla.
JAKUB LACHERT
Ekspert Fundacji Trójmorze. Specjalista ds. polityki sąsiedztwa UE, szczególnie z uwzględnieniem regionu wschodniego i Bałkanów Zachodnich.