16 sierpnia rzeczniczka Ministerstwa Spraw Zagranicznych Chin Hua Chunying zadeklarowała, że Pekin będzie wspierać wybór narodu afgańskiego. Jednocześnie strona chińska wyraziła nadzieję, że nowy rząd talibów będzie w stanie utrzymać stabilność w kraju, w szczególności w wymiarze przeciwdziałania terroryzmowi.
Z perspektywy Pekinu najistotniejsze jest wyeliminowanie ryzyka wsparcia działalności separatystów z Sinciangu (regionu w Chinach zamieszkałego przez muzułmańską ludność Ujgurów), stąd rząd chiński nawiązał nieoficjalną współpracę z przywódcami talibskimi.
W zeszłym miesiącu doszło do spotkania delegacji talibskiej z szefem MSZ Chin Wangiem Yi w Tiencinie, podczas którego Talibowie zadeklarowali, że Afganistan pod ich rządami nie będzie stanowił schronienia dla separatystów ujgurskich. Z kolei Chiny zadeklarowały pomoc gospodarczą dla Afganistanu zniszczonego przez dwudziestoletnią wojnę domową.
Decyzja Waszyngtonu
Upadek prezydenta Aszrafa Ghaniego i przejęcie władzy przez talibów związane było z wycofaniem się armii amerykańskiej po 20 latach stacjonowania w tym państwie. Wycofanie Amerykanów było częścią porozumienia pomiędzy administracją Donalda Trumpa a talibami. Ta decyzja została jeszcze potwierdzona przez prezydenta Joe Bidena w lipcu. Obecny przywódca USA stwierdził, że armia afgańska ma możliwości, by zatrzymać ofensywę Talibów.
Jednocześnie strona amerykańska uważała, że utrzymywanie obecności wojskowej w Afganistanie nie sprzyja stabilizacji państwa.
Rządy talibów korzystne dla Chin?
Dojście do władzy talibów w Afganistanie wydaje się korzystne z perspektywy Pekinu, w szczególności biorąc pod uwagę wycofanie się wojsk amerykańskich z tego państwa. Kraj wpierany finansowo przez Chiny może mieć duże znaczenie strategiczne dla Pekinu w takich geopolitycznych projektach, jak Nowy Jedwabny Szlak.
Zmiana władzy w Kabulu nie doprowadziła do wycofania się misji dyplomatycznej Pekinu z Afganistanu. Ambasada chińska w tym państwie jest w pełni operacyjna. Z perspektywy kraju, które graniczy z Afganistanem na odcinku 76 km, utrzymanie stabilności w tym państwie jest kluczowe. Jednocześnie Chiny będą próbować budować swoją wiodącą pozycję polityczną w tym państwie.
JAKUB LACHERT
Ekspert Fundacji Trójmorze. Specjalista ds. polityki sąsiedztwa UE, szczególnie z uwzględnieniem regionu wschodniego i Bałkanów Zachodnich.