Na początku września kontrakty terminowe na LNG w USA osiągnęły najwyższy poziom od siedmiu lat. Ceny w Henry Hub wzrosły z 4,46 USD za MMBtu w 08.09. do 4,78 USD/MMBtu dwa dni później by osiągnąć 15.09. poziom 5,60 USD/MMBtu.
Mimo tego traderzy na całym świecie kupują całe LNG, które Stany Zjednoczone mogą wyprodukować. Ilość gazu płynącego z amerykańskich terminali eksportowych LNG wzrosła niewiele ze średnio około 297 mln m3 dziennie w sierpniu do 303 mln m3 dziennie we wrześniu. W porównaniu z rekordowym 325,6 mln m3 dziennie w kwietniu.
Na początku września zgodnie z danymi EIA z terminali LNG w USA wysłano 20 gazowców o łącznej pojemności około 2,09 mld m3 gazu.
Zagrożenie żywiołem
Należy jednak wziąć pod uwagę, że dostawy z USA, zwłaszcza z terminali LNG w Zatoce Meksykańskiej mogą być zakłócone w sezonie huraganów który rozpoczyna się każdego roku w czerwcu i trwa do końca listopada. Jak groźne są to zjawiska nie trzeba nikogo przekonywać. W 2020 r. sezon huraganów był najbardziej aktywnym i piątym pod względem strat i szkód w historii – wystąpiło w sumie 31 burz tropikalnych, a 14 z nich przekształciło się w huragany.
Tymczasem prawie 90 proc. zdolności eksportowych amerykańskiego LNG znajduje się w Zatoce Meksykańskiej. Po huraganie Laura terminal Cameron LNG pozostawał nieaktywny od 27 sierpnia do 26 września. Mniej więcej miesiąc później terminal znalazł się na szlaku huraganu Delta i musiał być zamknięty na kolejne 2 dni. Przyjmowanie gazowców zostało wznowione dopiero po oczyszczeniu szlaku żeglugowego z zagrażających statkom obiektów. Warto przypomnieć, że terminal LNG Calcasieu Pass należący do Venture Global LNG jest położony około 30 km na południe od Cameron LNG.
Wstrzymane załadunki
W tym sezonie huraganów, jak podaje U.S. Bureau of Safety and Environmental Enforcement (BSEE), z uwagi na przejście Idy, która uderzyła w Zatokę Meksykańską 28.08.21, w dniu 02.09.21 wstrzymano w Zatoce Meksykańskiej 91,3% produkcji gazu ziemnego. Do 20 września wciąż pozostawało wyłączonych blisko 27 proc. mocy produkcyjnych gazu w zatoce.
Natomiast w ostatnich dniach na skutek przerw w dostawach energii elektrycznej wywołanych przez huragan Nicholas wstrzymano załadunki w terminalu Freeport LNG.
Co gorsza, zgodnie z raportami EIA należy się spodziewać, że również USA mogą ograniczyć eksport LNG ponieważ szacuje się, że w magazyny gazu przed nastaniem zimowego sezonu grzewczego (1 listopada) zostaną napełnione 101,1 mld m3 gazu, 5,1 mld m3 poniżej średniej z lat 2016–2020 i 10,1 mld m3 poniżej poziomu z 2020 r., kiedy zapasy gazu ziemnego osiągnęły niemal rekordowy poziom. Oczekuje się, że produkcja gazu ziemnego nad Zatoką Meksykańską będzie stopniowo powracać do normy i w ostatnim kwartale tego roku odzyska wszystkie moce produkcyjne. Choć nie bez wysiłku, ponieważ jak oszacowało BSEE aż 51,61 proc. gazu wyprodukowanego przed huraganem Nicholas nadal jest nie do wykorzystania.
Dr Tomasz Szulc
Dyrektor Działu Analiz ECPP. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW, studiów wschodnich na Uniwersytecie Warszawskim oraz studiów menadżerskich Executive