Dla Wielkiej Brytanii Trójmorze jest szczególnie ważne w kwestii kontaktów z Europą w rzeczywistości pobrexitowej. Inicjatywa mogłaby stać się strategicznym centrum 12 stolic, które podzielają londyńską wizję silniejszego sojuszu transatlantyckiego – czytamy w raporcie „Three Seas Initiative and the Opportunities for Global Britain” przygotowanym przez Daniela Kawczynskiego, brytyjskiego deputowanego polskiego pochodzenia i przewodniczącego ponadpartyjnej parlamentarnej grupy ds. Polski.

W dokumencie podkreślono, że Inicjatywa Trójmorza (3SI) to najszybciej rozwijający się projekt gospodarczy w Europie Środkowej i Wschodniej. Według autora szczególną uwagę zwraca Fundusz Trójmorza, działający na zasadach komercyjnych, który analizuje obecnie ponad 77 projektów z zakresu infrastruktury, energetyki i cyfryzacji.

Trójmorze jako najszybciej rozwijająca się część Europy

Daniel Kawczynski wyjaśnił, jak kluczową rolę geostrategiczną odgrywa w tym momencie Inicjatywa Trójmorza. Jego zdaniem najlepiej widać to w kontekście bezpieczeństwa energetycznego i inwestycji infrastrukturalnych.

„Trójmorze obejmuje prawie 30% terytorium UE, gdzie mieszka ponad 112 milionów ludzi. Przed pandemią Covid-19 na terytorium Inicjatywy odnotowano najszybsze tempo wzrostu gospodarczego w Europie – z Rumunią, Węgrami, Estonią, Polską i Litwą jako liderami bloku” – zauważył autor raportu.

Następnie polityk skupił się na inwestycjach w obrębie państw Trójmorza – zarówno tych zrealizowanych, jak i dopiero będących w fazie planowania. Brytyjski deputowany wyliczył, że obecnie istnieje 77 „priorytetowych projektów w zakresie połączeń międzysystemowych”, które mogą skorzystać z Funduszu Trójmorza. Podkreślił przy tym jednak, że liczba to może być o wiele większa, bowiem w ramach Inicjatywy wymienionych jest 157 planowanych projektów w zakresie energetyki, cyfryzacji i transportu.

Energetyka, cyfryzacja i transport

W pierwszej kolejności dokument pochyla się nad ważną dla państw Trójmorza sprawą bezpieczeństwa energetycznego. „Dywersyfikacja źródeł energii jest jednym z kluczowych celów dla wielu krajów postsowieckich, które w XX wieku polegały ściśle na Rosji i były z nią związane wieloletnimi kontraktami bez jakiejkolwiek możliwości ich rozwiązania” – wyjaśnił Kawczynski.

Jak zauważono w analizie, w tym momencie 32 proc. z wszystkich 77 projektów priorytetowych przedstawionych przez Inicjatywę dotyczy właśnie spraw energetyki. Przykłady można mnożyć, powstał przecież terminal LNG zbudowany na chorwackim Krku, ukończony pod koniec 2020 roku – napisał Daniel Kawczynski. Wymienił również inne projekty, jak na przykład ten obejmujący międzysystemowe połączenie gazowe Polska-Litwa (GIPL), czyli gazociąg, który połączy Litwę, Łotwę i Estonię, co rozszerzy dostęp państw bałtyckich do szerszej europejskiej sieci gazowej przez Polskę czy gazociąg Bułgaria-Rumunia-Węgry (BRUA), który dostarczałby dla regionu rumuński gaz z Morza Czarnego.

Cyfryzacja jest dziedziną, która budzi szczególne zainteresowanie w Estonii, czyli regionalnym, a także kontynentalnym liderze nie tylko w tym aspekcie, ale także w technologii (w tym Fintech) – przypomniał przewodniczący ponadpartyjnej parlamentarnej grupy ds. Polski. „Priorytetowe projekty cyfrowe obejmują między innymi Three Seas Digital Highway – serię wdrożeń usprawniających transfer danych i infrastrukturę komunikacyjną, w tym technologię 5G i światłowody, 3SI Marketplace – plan mający pobudzić handel i inwestycje w regionie poprzez łączenie małych i średnich przedsiębiorstw z kapitałem, a także Smart City Forum – projekt zakładający wzrost innowacyjności i wspieranie inwestycji w nie w miastach regionalnych” – opisał Daniel Kawczynski w swoim raporcie.

Kolejną istotną gałęzią z punkty widzenia inwestycji Trójmorza, a także z polskiej perspektywy, jest na pewno transport, co także potwierdza analiza „Three Seas Initiative and the Opportunities for Global Britain”. Mówią o tym już liczby, bo aż 51 proc. projektów priorytetowych dotyczy właśnie tej dziedziny, a Polska – jako europejski lider transportu – wystosowała szereg propozycji w tym obszarze – czytamy w dokumencie. Daniel Kawczynski wymienił takie inwestycje jak kolejowy „bursztynowy” korytarz towarowy (ukończony w 2019 roku), Via Carpatia czy Rail Baltica. Brytyjski deputowany wyszczególnił także zaproponowany przez Rumunię „Rail-2-Sea”, czyli kluczowy projekt dla modernizacji i rozwoju linii kolejowej między Gdańskiem a Konstancą, a także Viking Train – plan kolei, która łączyłaby Morze Bałtyckie z Morzem Czarnym, przez Litwę, Białoruś i Ukrainę oraz FAIRway Danube – projekt poprawiający infrastrukturę i warunki nawigacyjne dla ruchu wodnego na Dunaju w Rumunii, Bułgarii, Chorwacji, na Węgrzech i Słowacji.

Między Pekinem a Waszyngtonem

Daniel Kawczynski w raporcie doszedł do wniosku, że pomimo dynamicznego wzrostu gospodarczego, Inicjatywa dalej wymaga znacznego wsparcia politycznego i gospodarczego, zwłaszcza jeśli jej celem jest przeciwdziałanie regionalnym wpływom Moskwy i Pekinu. „Duże zainteresowanie Chin regionem nie powinno nikogo dziwić. Państwa Trójmorza są głównym odbiorcą funduszy unijnych, a siła robocza w Europie Środkowo-Wschodniej jest znacznie wyższej jakości, niż w wielu innych krajach rozwijających się, a jej koszty są około 50 proc. mniejsze niż na zachodzie kontynentu” – napisał.

Obecność gospodarcza Pekinu w Europie Środkowo-Wschodniej jest faktem, czego dowodem forum „17+1”, którego celem jest ułatwienie oraz zintensyfikowanie chińskich inwestycji w tym rejonie Starego Kontynentu – stwierdził dalej przewodniczący ponadpartyjnej parlamentarnej grupy ds. Polski. Jednak faktem jest również to – jak głosi raport – że wielu członków 3SI ostrożnie podeszło do tej struktury, a owocem tego było chociażby marcowe opuszczenie formatu przez Litwę i jej jednoczesny apel do innych krajów o uczynienie tego samego. Dalej autor dokumentu zauważył, że kraje Trójmorza nie opierają swoich gospodarek na chińskich nakładach, mając przede wszystkim przed sobą priorytety inwestycyjne z „bloku zachodniego”, w tym z Niemiec, Japonii, Korei Południowej i Stanów Zjednoczonych.

Nie sposób zatem nie wspomnieć o roli Stanów Zjednoczonych w kontekście Inicjatywy, co także zauważył Daniel Kawczynski. Ocenił Waszyngton jako wiodącego partnera Trójmorza, co widoczne jest zarówno w Kongresie, jak i na poziomie wykonawczym.

„Izba Reprezentantów podjęła przecież ponadpartyjną uchwałę w listopadzie 2020 roku, wyrażając poparcie dla Trójmorza w jej dążeniach do zwiększenia niezależności energetycznej i łączności infrastrukturalnej. Natomiast w lutym 2021 roku sekretarz stanu Anthony Blinken podkreślił znaczenie Inicjatywy oraz pochwalił jej wkład w dobrobyt i stabilność Europy, a także zaangażowanie w osiagnięcie celów związanych z walką z kryzysem klimatycznym. Amerykański polityk nie omieszkał również zapewnić o trwałym wsparciu prezydenta Joe Bidena dla całego projektu geopolitycznego” – napisał Kawczynski.

Znaczenie dla Londynu

Brytyjski deputowany stwierdził w raporcie, że Trójmorze „mogłoby stać się strategicznym centrum 12 stolic, które podzielają londyńską wizję silniejszego sojuszu transatlantyckiego”, co zostało wspomniane już na wstępie opracowania. Daniel Kawczynski wskazał jednocześnie, że Inicjatywa może być dla Londynu miejscem wielostronnego kształtowania przyszłego ładu międzynarodowego, także w aspekcie gospodarczym.

„Wielka Brytania powinna uwzględnić w swojej polityce ekonomicznej i geostrategicznej znaczenie Inicjatywy i szeroko rozumianego regionu. Natomiast aby pogłębić relacje Wielkiej Brytanii z Trójmorzem, zaleca się udział tamtejszych przedstawicieli w dyskusjach przy okrągłym stole z 12 przedstawicielami Inicjatywy, tak na szczeblu parlamentarnym, jak i rządowym. Takie rozmowy mogłyby wyznaczyć rolę dla Londynu w Funduszu Trójmorza, a także określić zarys szerszej ramy kształtowania przyszłych relacji z państwami z tego projektu” – podsumował brytyjski deputowany i przewodniczący ponadpartyjnej parlamentarnej grupy ds. Polski.

Źródło: emerging-europe.com