Dane statystyczne ujawnione przez rosyjski Bank Centralny wykazały, że od 13 miesięcy rosyjskie banki doświadczają odpływu środków z depozytów walutowych osób fizycznych. W tym okresie Rosjanie zabrali z depozytów 15,5 mld USD tym samym zmniejszając ich łączny wolumen do 61,4 mld USD. Poziom depozytów od osób fizycznych spadł do najniższego od minimum 9 lat.

Zastanawiająca jest szybkość opróżniania depozytów. Jest ona rekordowa w swojej skali i nienotowany od początku prowadzenia otwartej statystyk banku centralnego: od początku października 2019 r. do początku listopada 2020 r. banki straciły co piąty dolar z poszczególnych depozytów. Nieco mniej niż połowa tej waluty pozostała w systemie bankowym: 6,5 mld USD migrowało na rachunki bieżące, których łączny wolumen osiągnął 26,1 mld USD na dzień 1 listopada 2020 r. Mimo to w ciągu nieco ponad roku banki straciły 9 miliardów USD ze wszystkich rachunków walutowych osób fizycznych, czyli 10% kwoty.

Banki doświadczyły najpotężniejszej fali likwidacji depozytów i rachunków walutowych w marcu na tle pandemii i załamania rubla (-5 mld USD). W maju miała miejsce krótkotrwała przerwa, a jesienią odpływ uległ wznowieniu. We wrześniu osoby fizyczne wypłaciły 1,2 miliarda USD z depozytów w walutach obcych, a kolejne 100 milionów z rachunków bieżących. W październiku depozyty zmniejszyły się o kolejne 1,3 miliarda USD, podczas gdy rachunki bieżące wzrosły o 900 milionów USD.

W rezultacie system bankowy stracił w ciągu dwóch miesięcy 1,7 mld USD poszczególnych środków. VTB (246,2 mln USD), Sberbank (189,1 mln USD), Gazprombank (146,7 mln USD) i Alfa-Bank (136,4 mln USD) stały się liderami w ucieczce deponentów walut obcych w listopadzie. W sumie z 11 banków o znaczeniu systemowym wypłynęło 854 mln USD.

Co jest przyczyną ucieczki kapitału prywatnego? Cześć oszczędzających wycofuje depozyty z powodu niskiego ich oprocentowania poniżej inflacji i poszukuje nowych sposobów inwestowania swoich oszczędności. Część oszczędzających idzie na giełdę, a druga zaś żyje z oszczędności przy spadających dochodach. Bank Rosji zwrócił uwagę, że w pierwszych dziewięciu miesiącach 2020 r. wzrost inwestycji osób prywatnych w akcje i obligacje przewyższał wzrost depozytów bankowych obywateli.

Biorąc pod uwagę fakt, że depozyty w walucie obcej oferują w najlepszym przypadku zysk zbliżony do zera, trend odpływowy będzie kontynuowany. Bank Centralny de facto naciska na likwidację depozytów walutowych, wymagając od banków zwiększonych rezerw na takie zobowiązania. Jednocześnie Bank Centralny zakazuje bankom ustalania ujemnej stopy procentowej, w wyniku czego banki oferują prawie zerowy dochód lub wprowadzają prowizje.

Bankom udaje się utrzymać równowagę tylko dzięki zastrzykom z Banku Centralnego i państwa. W październiku regulator wpompował do systemu 600 miliardów rubli poprzez transakcje repo, a rachunki państwowe zostały uzupełnione o 1,1 biliona rubli. Bank Centralny zwrócił również uwagę, że jeśli znaczna część inwestycji będzie polegała na zakupie instrumentów zagranicznego rynku akcji, to podobnie jak w przypadku inwestycji w gotówkę w obcej walucie, proces ten jest jednym z elementów odpływ środków z gospodarki rosyjskiej.

Jak do tej pory w latach 2019-2020 71% środków zainwestowanych w obligacje przez rosyjskich inwestorów indywidualnych przypadło na obligacje rosyjskich emitentów i zagrożenia na tym tle nie ma.