W lipcu dojdzie do wizyty prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Stanach Zjednocznych. W Białym Domu przyjmie go amerykański przywódca – Joe Biden. Zełenski oświadczył na Twitterze, że oczekuje podczas spotkania dyskusji o „poszerzeniu współpracy strategicznej między Ukrainą i USA”.

Ukraiński prezydent otrzymał zaproszenie od Joe Bidena podczas rozmowy telefonicznej obu polityków, która odbyła się w poniedziałek. Rozmawiając z Zełenskim, Biden podkreślił „niesłabnące poparcie USA dla ukraińskiej suwerenności i integralności terytorialnej”. Wskazał na rolę głowy ukraińskiego państwa w realizacji reform, które przybliżą Kijów do Zachodu.

Andrij Jermak, szef gabinetu Wołodymyra Zełenskiego, powiedział również, że prezydent Stanów Zjednoczonych zapewnił, iż „stanowisko Ukrainy będzie brane pod uwagę podczas dyskusji dot. strategicznych kwestii w NATO”. Agencja Ukrinform zwraca uwagę, że obaj politycy dyskutowali o współpracy na linii Kijów-Waszyngton u progu szczytów G7 i NATO oraz nadchodzącego spotkania przywódców Rosji i Stanów Zjednoczonych w szwajcarskiej Genewie.

Kwestia NS2

Zełenski wymienił też z Bidenem poglądy na temat gazociągu Nord Stream 2. Przypomnijmy, że Amerykanie de facto zrezygnowali z planów torpedowania realizacji projektu, uznając, że pracę nad nim są na zbyt zaawansowanym stadium. Sekretarz stanu USA Antony Blinken oświadczył, że ukończenie inwestycji to „fakt dokonany”.

Decyzję Waszyngtonu ws. gazociągu (uważanego za energetyczne zagrożenie dla regionu z uwagi na jego strategiczną rolę dla Kremla) spotkały się z negatywnymi reakcjami polityków w Kijowie. Wołodymyr Zełenski przyznał, że jest „rozczarowany” i „zaskoczony” działaniem USA. Szef MSW Ukrainy Arsen Awakow nie wykluczył, że po uruchomieniu gazociągu Kijów będzie miał do czynienia z prowokacjami ze strony Moskwy.

Prezydent Zełenski o postawie Zachodu wobec Kijowa

Źródła: Reuters, PAP, Ukrinform