Niedawno opozycja w Kosowie apelowała o włączenie Stanów Zjednoczonych do rozmów w sprawie normalizacji stosunków z Serbią. Z kolei w dniach 31 maja – 1 czerwca doszło do spotkania specjalnych wysłanników ds. konfliktu ze Stanów Zjednoczonych Mathew Palmera oraz ze strony Unii Europejskiej Miroslava Lajcaka z liderami politycznymi z Kosowa. Rozmowa służyła uzgodnieniu stanowisk przed szczytem przywódców Serbii i Kosowa, który będzie miał miejsce w tym miesiącu.
Palmer podkreślał znaczenie wspólnego uznania międzynarodowego przez obydwie strony, w tym celu zarówno Stany Zjednoczone jak i Unia Europejska służą swoim wsparciem dla stron w mediacji.
Zmiana kursu USA?
Można więc założyć, że polityka Stanów Zjednoczonych względem tego konfliktu zmieniła się w stosunku do tego jak wyglądała podczas prezydentury Donalda Trumpa. W tamtym okresie USA próbowały zdynamizować ten proces prowadząc niezależne rozmowy, z każdą ze stron bez koordynacji działań z Unią Europejską.
Jednakże porozumienie, które zostało podpisane przez Prezydenta Thaciego miało wymiar bardziej gospodarczy niż polityczny. Dodatkowo w Kosowie doszło do zmian politycznych a prezydent Thaci został sprowadzony do Międzynarodowego Trybunału ds. Zbrodni w byłej Jugosławii w charakterze podejrzanego o zbrodnie wojenne.
Test dla Waszyngtonu i Brukseli
Proces pojednania pomiędzy Kosowem a Serbią jest swoistym testem dla jedności transatlantyckiej i jedną z ważnych kwestii w relacjach Waszyngtonu z Brukselą. Ceną, którą będą musiały zapłacić mocarstwa zachodnie w przypadku niepowodzenia w procesie pojednania kosowsko-serbskiego może być zwiększenie aktywności politycznej i gospodarczej Chin, Rosji i Turcji w regionie. Można więc założyć, że kwestia uregulowania tego konfliktu będzie stała wysoko wśród priorytetów Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej.
Rozwiązanie tego konfliktu będzie wiązało się z odblokowaniem negocjacji akcesyjnych z UE dla Belgradu oraz przyznaniem Kosowu statusu kandydata do Unii Europejskiej. Zakończenie sporu we współpracy pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Unią Europejską stanowiłoby duży sukces dyplomatyczny obydwu stron.
JAKUB LACHERT
Ekspert Fundacji Trójmorze. Specjalista ds. polityki sąsiedztwa UE, szczególnie z uwzględnieniem regionu wschodniego i Bałkanów Zachodnich.