Współpraca wojskowa pomiędzy Ukrainą a Wielką Brytanią została zintensyfikowana po 2014 roku kiedy to miała miejsce aneksja Krymu, która wiązała się z utraceniem przez Kijów praktycznie większości swojej floty wojennej stacjonującej na okupowanym półwyspie.

W ramach wsparcia sił ukraińskich na Morzu Czarnym pojawił się brytyjski okręt wojenny HMS Defender, który prowadzi swoje działania patrolowe w okolicach anektowanego przez Rosjan Krymu. W środę doszło nawet do działań sił rosyjskich, które twierdziły że brytyjski niszczyciel wpłynął na wody terytorialne Federacji Rosyjskiej w okolicach Krymu.

Memorandum o budowie okrętów

Na pokładzie tego okrętu, w porcie w Odessie, dwa dni wcześniej zostało podpisane memorandum o wspólnym brytyjsko-ukraińskim programie budowy okrętów wojennych dla sił zbrojnych Ukrainy. W ramach tej umowy Wielka Brytania pomorze Ukrainie w budowie dwóch nowych baz dla marynarki wojennej. Stronę brytyjską reprezentował Jeremy Quin, podsekretarz stanu w resorcie obrony, ukraińską – zastępca ministra obrony Ołeksandr Myroniuk.

Ukraina rozwija swoją marynarkę wojenną zgodnie ze strategią 2035. Zgodnie z tą strategią Ukraina zbuduje dwie bazy: na Morzu Czarnym i Azowskim oraz odbuduje swój stan posiadania floty o dwa brytyjskie trałowce typu Sandown. Ten sprzęt nie jest najnowszy, jednak umożliwia odparcie zagrożenia ze strony rosyjskiej, które polega głównie na zaminowaniu szlaków żeglugi z tak ważnych portów jak Odessa.

Wielka Brytania realizuje swoje zobowiązania w regionie

Z perspektywy ukraińskiej największym wyzwaniem strategicznym jest utrzymanie kontroli nad swoim wybrzeżem Morza Czarnego. Wzmocnienie floty ukraińskiej, która umożliwi odparcie dominacji rosyjskiej w tym regionie, posiadającej kluczowy przyczółek strategiczny w regionie w postaci Krymu. Z perspektywy Wielkiej Brytanii, jako członka NATO, wsparcie dla floty ukraińskiej stanowi żywotny interes dla bezpieczeństwa wschodniej flanki, która na odcinku czarnomorskim jest narażona na działania floty rosyjskiej.

Wielka Brytania realizuje swoje zobowiązania w ramach NATO w regionie Morza Czarnego. Jednocześnie działając na rzecz interesów swojego państwa, działania rosyjskich służb na terenie Wielkiej Brytanii są częścią hybrydowej wojny z Kremlem, w której Londyn bierze aktywny udział.

Fot. Royal NavyDefence Images

Lachert

JAKUB LACHERT

Ekspert Fundacji Trójmorze. Specjalista ds. polityki sąsiedztwa UE, szczególnie z uwzględnieniem regionu wschodniego i Bałkanów Zachodnich.