Orlen Lietuva, litewska spółka płockiego koncernu, kupiła 100 proc. udziałów w Mockavos Terminalas, kluczowym terminalu przeładunkowym przy granicy z Polską.
Stacja służy do przeładunku produktów wytwarzanych w rafinerii w Możejkach. Stamtąd jadą z Litwy do Polski i na Ukrainę. Terminal posiada pojemność 19 tyś. m3 i zdolności przeładunkowe rzędu 1,2 mln ton rocznie.
Większe bezpieczeństwo, sprawniejsza logistyka
– Naszym priorytetem, zgodnie ze strategią ORLEN2030, jest dynamiczny rozwój aktywów na Litwie i wzmacnianie pozycji rynkowej Orlen Lietuva. To strategiczna spółka, która zarządza jedyną rafinerią w regionie bałtyckim, co ma kluczowe znaczenie dla jego bezpieczeństwa energetycznego. Przejęcie kolejowego terminala przeładunkowego w Mockavie, przy granicy z Polską, nie tylko zwiększy to bezpieczeństwo, ale usprawni także logistykę i będzie stanowiło gwarancję stabilnych dostaw paliw do Polski i na Ukrainę. Skorzysta na tym koncern oraz gospodarki wszystkich tych państw – powiedział Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen.
Polska „oknem na Europę”
Jednocześnie Polska i Litwa rozmawiają o dalszej współpracy w zakresie energetyki. Dla Litwy nasz kraj to okno na Europę kontynentalną. Obecnie obie strony pracują nad budową polsko-litewskiego gazociągu GIPL oraz Harmony Link, który zsynchronizuje systemy elektroenergetyczne Litwy, Łotwy i Estonii z naszym krajem.
Podczas, gdy GIPL ruszy już w przyszłym roku, prace w elektroenergetyce potrwają dłużej. W związku z europejską polityką dot. zmian klimatu, konieczne będą także duże inwestycje w odnawialne źródła energii. Wspólne plany inwestycyjne Polski i Litwy dotyczą m.in. morskiej energetyki wiatrowej.
Fot. cronislaw – stock.adobe.com
DR TOMASZ TELUK
Ekspert Fundacji Trójmorze, publicysta Portalu Trójmorze.
Doktor filozofii, założyciel i prezes Instytutu Globalizacji, przedsiębiorca (www.energetyka.com), publicysta, autor książki „Dyneburg. Inflanty zmysłami reportera” (2013), specjalizuje się w tematyce krajów bałtyckich.