11 lipca odbyły się przedterminowe wybory w Mołdawii, stanowiły one główne starcie pomiędzy ugrupowaniem Partii Działania i Solidarności (PAS) związanej prozachodnio Prezydent Maią Sandu oraz połączonymi siłami Partii Socjalistów Igora Dodona w koalicji z Partią Komunistów Vladimira Voronina.

Wygrana PAS z wynikiem prawie 53% głosów umożliwia siłom proeuropejskim stworzenie stabilnego rządu większościowego, który będzie mógł wprowadzać zapowiadane w kampanii wyborczej reformy wymiaru sprawiedliwości oraz administracji państwowej. Odsunięcie od władzy dawnego systemu oligarchicznego, reprezentowanego przez takich polityków jak Dodon czy Voronin jest szansą dla Mołdawii na wprowadzenie rzeczywistych reform, które umożliwią Mołdawii postęp w euroatlantyckich dążeniach tego państwa.

Same wybory zostały uznane za uczciwe zarówno przez misję OBWE, jak również misję Parlamentu Europejskiego. Jednocześnie wzięto pod uwagę pewne naruszenia, jak zorganizowany transport wyborców do punktów wyborczych z Naddniestrza. Wybory parlamentarne podobnie jak zeszłoroczne prezydenckie były wygrane przez kandydatów PAS dzięki mobilizacji wyborców za granicą. Na ugrupowanie związane z Maią Sandu zagłosowało 86% wyborców poza Mołdawią a na połączony blok socjalistów i komunistów jedynie 2,5 proc.

Silny mandat, wsparcie Zachodu

Ugrupowanie Mai Sandu oprócz silnego mandatu w społeczeństwie posiada również wsparcie Unii Europejskiej oraz Stanów Zjednoczonych, dla których dotychczasowe deklaracje o walce z systemem oligarchicznym w Mołdawii tego ugrupowania były wiarygodne. Wygrana PAS przełamuje dotychczasowy monopol Partii Demokratycznej, powiązanej politycznie z Vladem Plahotniucem, po proeuropejskiej stronie sceny politycznej. Partia Demokratyczna przez całą dekadę lat 2010 – 2020 uważana była jako jedyna proeuropejska alternatywa, posiadająca struktury polityczne wobec ugrupowań prorosyjskich.

Jednakże dominacja tej partii zarówno w ramach koalicji europejskiej w pierwszych latach po „Rewolucji Twitterowej” jak również późniejsza jako samodzielnej partii po wyeliminowaniu politycznym Vlada Filata stanowiła kłopot zarówno dla Unii Europejskiej, jak również rodzimego elektoratu, ze względu na liczne skandale korupcyjne oraz zawłaszczanie instytucji demokratycznych przez środowisko polityczne Vlada Plahotniuka.

Mołdawia orientuje się na Zachód

Mołdawianie uwierzyli w obietnicę PAS oczyszczenia życia politycznego w Mołdawii. Ze względu na system polityczny dający przewagę władzy parlamentowi, prezydent Sandu potrzebowała wsparcia ze strony większości parlamentarnej we wprowadzaniu reform.

Te wybory świadczą o dążeniu społeczeństwa mołdawskiego do wyjścia z rosyjskiej strefy wpływów a przede wszystkim z modelu rządzenia proponowanym przez prorosyjskie partie inspirujące się modelem rosyjskim i białoruskim.

Prozachodnia prezydent Mołdawii rozwiązała parlament z prorosyjską większością. Wybory 11 lipca

Na zdjęciu: prezydent Maia Sandu oddaje głos w wyborach, źródło: facebook.com/maia.sandu

Lachert

JAKUB LACHERT

Ekspert Fundacji Trójmorze. Specjalista ds. polityki sąsiedztwa UE, szczególnie z uwzględnieniem regionu wschodniego i Bałkanów Zachodnich.