Mimo napiętej sytuacji na granicy tadżycko-afgańskiej, całkowicie opanowanej przez talibów, Duszanbe nie zdecydowało się na nawiązanie stosunków z ruchem fundamentalistów islamskich. Tym samym pozostaje jedynym sąsiadem Afganistanu, który oficjalnie nie posiada z nimi żadnych kontaktów.
Pakistan, Chiny, Iran, Turkmenistan i Uzbekistan przyjęły już delegacje dyplomatyczne talibów. Ci oficjalnie zaczęli komunikować się z Pekinem jeszcze przed zawarciem porozumienia pokojowego z USA w lutym ubiegłego roku. Ponadto przedstawiciele radykalnego ruchu odwiedzili chińską stolicę, aby omówić warunki zbliżającego się porozumienia pokojowego z Amerykanami.
Iran natomiast zintensyfikował kontakty z talibami po rozpoczęciu wycofywania wojsk USA i NATO z Afganistanu. Na swoim terytorium Uzbekistan zorganizował z kolei spotkania mające na celu rozpoczęcie wewnątrzafgańskiego dialogu między talibami a rządem w Kabulu w celu zakończenia konfliktu zbrojnego. To spotkało się z aprobatą przedstawicieli tamtejszych sił antyrządowych. Turkmenistan zaś wielokrotnie prowadził otwarte i tajne konsultacje z talibami.
Przerzut sił z Rosji
Należy dodać, że przywódcy Tadżykistanu przez długi czas utrzymywali przyjazne stosunki z przywódcą afgańskich Tadżyków Ahmadem Szachem Massoudem, który do śmierci we wrześniu 2001 roku był zdecydowanym przeciwnikiem talibów. Po 11 września 2001 roku Tadżykistan wspierał siły tzw. Sojuszu Północnego które przy wsparciu USA obaliły reżim talibów. Aktualnie zaś, wobec zagrożenia jakie stwarzają oddziały talibów na granicy, Duszanbe zwróciło się o pomoc do Rosji. Ta odpowiedziała szybkim przerzutem w rejon nadgraniczny oddziałów wojskowych z 201.bazy wojskowej oraz serią manewrów z udziałem lokalnych sił bezpieczeństwa.
Na początku lipca prezydent Tadżykistanu Emomali Rahmon zarządził mobilizację 20 tys. rezerwistów którzy po przeszkoleniu mają zostać przerzuceni w rejony nadgraniczne. Natomiast 28 lipca przebywający w Duszanbe rosyjski minister obrony zapowiedział bezpłatne przekazanie stronie tadżyckiej uzbrojenia i sprzętu wojskowego. Zgodnie z rozkazem Kremla jednostki wojskowe zgrupowane w 201. bazie wojskowej mają w przypadku zagrożenia bezpieczeństwa kraju przyjść z pomocą władzom Tadżykistanu.
Dr Tomasz Szulc
Dyrektor Działu Analiz ECPP. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW, studiów wschodnich na Uniwersytecie Warszawskim oraz studiów menadżerskich Executive